Opis:
Dzieje narodów splatają się na ogół z losami jednostek wybitnych, z
przypadku, ze zbiegu okoliczności lub w wyniku usilnego dążenia do celu
stających na czele tłumu, ruchu, rewolucji, narodu - który stawia im
potem pomniki, zwala z cokołów, znów sobie o nich przypomina i da capo
al fine. Konrad Wallenrod otrzymał pomnik trwalszy od spiżu -
kontrowersyjny poemat o na poły zmyślonym człowieku, który stał się w
Polsce postacią symboliczną - "kultową". Kult to niebywale żywotny w
całym wieku XIX, a potem, potem - w latach PRL, kiedy miło było
uchodzić za Wallenroda. Bo to nadawało kolaboracji pożądany w
towarzystwie podtekst...
|