|
(+48) 513 091 025

Pan Twardowski (książka z płytą CD audio). Poczytajcie, posłuchajcie

Oprawa
twarda
Cena

Normalna cena: 32,50 zł

Cena promocyjna 22,75 zł

Oszczędzasz: 9,75 zł(30%)
Dostępność:
W magazynie

Normalna cena: 32,50 zł

Cena promocyjna 22,75 zł

Oszczędzasz: 9,75 zł(30%)
Ilość:
Opis

Do kupienia również: 

Pan Twardowski należy do wąskiego kanonu najsłynniejszych legend polskich. Bajka została napisana pięknym, a zarazem pełnym życia językiem. Będzie brzmiała przyjaźnie przy czytaniu najmłodszym, a równocześnie z powodzeniem stanie się pierwszą lekturą dzieci zaczynających czytać.

Książka została bogato zilustrowana przez uwielbianego w Polsce i za granicą polskiego artystę Artura Piątka. Jego praca wyróżnia się świetnym warsztatem, a zarazem tryska radością i dobrymi emocjami.

Dołączone na płycie audio słuchowisko zostało wykonane na najwyższym poziomie artystycznym, reżyserskim, muzycznym i aktorskim. Bierze w nim udział plejada najwybitniejszych polskich aktorów i piosenkarzy, między innymi Agata Kulesza Andrzej Mastalerz, Jan Matyjaszkiewicz czy Krzysztof Wakuliński.

 

Obsada aktorska:
Narrator               Krzysztof Wakuliński
Pan Twardowski    Andrzej Mastalerz
Pani Twardowska  Agata Kulesza
Mefistofeles          Jan Matyjaszkiewicz
Kacper                 Jacek Belar
Maciej                  Adam Krawczyk
Zbyszko               Michał Podsiadło
Koguty                 Robert Kuraś, Grzegorz Kwiecień, Bartosz Martyna
 
Śpiewają:
Wiktoria Gorodeckaja, Monika Węgiel, Jacek Beler, Grzegorz Kwiecień
 
czas nagrania: 31'48 

 

Czytaj wiecej
Udostepnij

Dodatkowe informacje

ISBN: 978-83-7791-007-8
PKWiU: 58.11.13.0
Czas wysyłki: 1
Wydawnictwo: Siedmioróg
Autor: Tamara Michałowska
Ilustracje: Artur Piątek
Liczba stron: 40
Oprawa: twarda
Papier: kreda
Format: B5
Rok wydania: 2012
Seria: Poczytajcie, posłuchajcie
Kategoria wiekowa: wiek przedszkolny i szkolny 3-12 lat

Opinie o książce(3)

Ocena ogólna 4/5
Recenzje Kiti
,,Pan Twardowski" to opowieść, z którą zetknęłam się podczas lektury publikacji pt. ,,Skarbnica polskich bajek, baśni i legend". Jeśli więc macie tamto wydanie, moim zdaniem, bezsensowne jest kupowanie osobnej publikacji, chyba, że chcecie mieć też płytę do wysłuchania.

Pan Twardowski znany był ze swych rozległych zainteresowań. Nie znał jednak odpowiedzi na jedno pytanie, które bardzo go nurtowało - jak stać się nieśmiertelnym. Żona przypadkiem podsunęła mu myśl, by skontaktować się z diabłem. Czy z paktu z siłą nieczystą mogło wyniknąć coś dobrego?

Książka jest znana wielu z nas już od pokoleń. Publikacja pokazuje, że nie warto zawierać paktu z diabłem, gdyż to do niczego dobrego nie prowadzi oraz że skrucha za grzechy może wiele zdziałać. Opowieść została wydana w serii ,,Poczytajcie, posłuchajcie", dzięki czemu została do niej dołączona płyta z nagraniem. Czytelnik sam może zdecydować, która forma przekazu bardziej mu odpowiada.

Pozycja została wydana w sztywnej oprawie, z pięknymi ilustracjami Artura Piątka, które często można zobaczyć w publikacjach tego wydawnictwa. Lektura nie zajmuje wiele czasu, a może być miłym przypomnieniem sobie tej opowieści z wcześniejszych lat lub poznaniem jej po raz pierwszy.

,,Pan Twardowski" to publikacja, którą warto mieć w swoich zbiorach. To wydanie uświetnia akurat płyta z nagraniem, którego słucha się z wielką przyjemnością. Polecam Wam całą serię ,,Poczytajcie, posłuchajcie", gdyż jest naprawdę warta uwagi młodszych i starszych czytelników.

Moja ocena: 5/6
Ocenieno na 4
(Dodano 23.12.2015)
Czytelnik
Recenzja rodzica
Poczytajcie, posłuchajcie… pooglądajcie

Legendy polskie – powszechne i przez większość czytelników już kiedyś pewnie przeczytane, można odnaleźć w wielu różnych wersjach. Za każdym razem to okazja, by na nowo je przeczytać, odnajdując to, co ciekawe i zaskakujące, choć niby przecież znane.
Pan Twardowski Tamary Michałowskiej to owoc pracy większej ilości osób – ilustratora Artura Piątka oraz wykonawców słuchowiska dołączonego na płycie CD – między innymi Agaty Kuleszy, Jana Matyjaszkiewicza, Krzysztofa Wakulińskiego, Andrzeja Masztalerza i innych. Pochodzi z serii: Poczytajcie, posłuchajcie. Spokojnie można by było rozszerzyć ją o "pooglądajcie" – książka została bowiem bardzo starannie i w sposób oddający klimat epoki zilustrowana. Tam, gdzie tekst są i ilustracje, co pomaga najmłodszym w skupieniu uwagi i zainteresowaniu książką. Płyty słucha się faktycznie z przyjemnością – ważne jest i profesjonalne wykonanie, i muzyka (zarówno piosenka wieńcząca płytę, jak i liczne odgłosy oddające to życie na krakowskich ulicach, to biesiadowanie w karczmach, to gromy z burzowego nieba zapowiadające pojawienie się piekielnych sił).
A sama treść – mistrz Twardowski przedstawiony jest jako nocny hulaka, który w dzień ślęczał nad książkami, próbując stworzyć eliksir życia, nie bojąc włączać w to władzy Mefistofelesa. W duszy jego, przyzwyczajeniach i międzyludzkich układach zachodziły zmiany. Zmiany zachodziły też w jego kompanach – o to zatroszczył się Twardowski, wykorzystując diabelskie noce. Chociaż posiadł wyczekiwaną wiedzę – zmierzył się z niebezpieczeństwem – w "Rzymie", karczmie pod Olkuszem, musiał oddać swą duszę w ręce czarta. A jak szlachcic trafił na Księżyc? W tej wersji za sprawą czy to modlitwy żony, czy żalu za grzechy, czy poruszenia wśród aniołów wywołanego szczerym żalem grzesznika. Niech każdy wierzy, w co chce, w każdym razie książka może stać się okazją do przypomnienia najmłodszym tej pragnącej posiąść tajemnicę życia i śmierci legendarnej postaci.



Recenzja pochodzi z portalu czasdzieci.pl

http://czasdzieci.pl/ksiazki/ksiazka,158541a-pan_twardowski.html#rec1280
(Dodano 01.03.2013)
Czytelnik
Recenzja nauczyciela
Czy Pan Twardowski znajdzie receptę na nieśmiertelność? – przeczytaj lub posłuchaj

Będąc kilkuletnią dziewczynką, zakochałam się w słuchowisku Tadek Niejadek, w zeszłym roku poprowadziłam zajęcia otwarte z mamami oparte na fabule tego utworu. Do dziś pamiętam wszystkie piosenki i niektóre dialogi, namiętnie odsłuchiwane przeze mnie na niezwykle cennym, jak na owe czasy, radiomagnetofonie Kasprzak. Ach, co to były za chwile!
Książka wraz ze słuchowiskiem Pan Twardowski Tamary Michałowskiej wydawnictwa Siedmioróg przeniosła mnie w czasy dzieciństwa. Uświadomiła też, jak bardzo świat zmienił się w przeciągu tych parunastu (no dobra, trochę więcej) lat. Najważniejszą jednak rzeczą, jaką wyniosłam z odsłuchiwania przygód Twardowskiego, było przeświadczenie, że choć zmieniło się dużo w zakresie techniki, to my, ludzie, wciąż jesteśmy tacy sami i wciąż dążymy do tego, by upiększyć nasz świat, choć na kilka chwil. Pragniemy, by dzieciństwo naszych dzieci było wprost bajkowe. A uatrakcyjnić im dzieciństwo możemy m.in. za pomocą tego typu słuchowisk wraz z książką. W swojej pracy często wykorzystuję taką formę spotkania z książkami, zaciemniam wtedy salę, zapalam świeczkę, rozkładamy poduszki i słuchamy…
Fabuła Pana Twardowskiego jest dość dobrze znana szerokiej rzeszy czytelników/słuchaczy. Nie będzie zatem niczym odkrywczym czy zaskakującym, jeśli powiem, że dotyczy ona odwiecznego poszukiwania recepty na nieśmiertelność. Tym, który pokusił się o poznanie tajemnicy, był mistrz Twardowski, który zawarł pakt z samym diabłem, by zaspokoić ciekawość.
Przez około pół godziny czy to dorosły, czy dziecko, ma okazję poznać jedną z wielu wersji tej znanej polskiej legendy, można poczuć się jak w teatrze. Czas umili każdemu dobrze obmyślona fabuła i niestety nieliczne piosenki. Bawiłam się doskonale, zwłaszcza słuchając niektórych zdań typu: "Jak większość żon, często złościła się i krzyczała na swojego męża".
Dowcip, żywy język i obsada aktorska to wielkie atuty słuchowiska. Uwagę zwraca również świetne opracowanie muzyczne, bo podkład w Panu Twardowskim jest rewelacyjny! Słychać w tle odgłosy miasta, zabawy, intrygującą muzykę w czasie pojawiania się Mefistofelesa czy różnego rodzaju efekty akustyczne, które dopełniają w niepowtarzalny sposób snutą opowieść. Tworzy to niesamowity klimat, dzięki któremu zachwyt wzbudzony w dzieciakach gwarantowany.
Ilustracje Artura Piątka są prześliczne, kolorowe i zabawne. Na większości stron ukrywają się malutkie, przesympatyczne stworki i owady o ogromnych oczach. Zabawa z dziećmi w poszukiwanie tych małych żyjątek doskonale ćwiczy spostrzegawczość.
Wspaniała książka w doskonałej oprawie, dlatego szczerze polecam.
Jolanta Kaschel

Recenzja pochodzi z portalu czasdzieci.pl

Link do recenzji:
http://czasdzieci.pl/ksiazki/ksiazka,158541a-pan_twardowski.html#rec1280
(Dodano 01.03.2013)
Recenzje Kiti
,,Pan Twardowski" to opowieść, z którą zetknęłam się podczas lektury publikacji pt. ,,Skarbnica polskich bajek, baśni i legend". Jeśli więc macie tamto wydanie, moim zdaniem, bezsensowne jest kupowanie osobnej publikacji, chyba, że chcecie mieć też płytę do wysłuchania.

Pan Twardowski znany był ze swych rozległych zainteresowań. Nie znał jednak odpowiedzi na jedno pytanie, które bardzo go nurtowało - jak stać się nieśmiertelnym. Żona przypadkiem podsunęła mu myśl, by skontaktować się z diabłem. Czy z paktu z siłą nieczystą mogło wyniknąć coś dobrego?

Książka jest znana wielu z nas już od pokoleń. Publikacja pokazuje, że nie warto zawierać paktu z diabłem, gdyż to do niczego dobrego nie prowadzi oraz że skrucha za grzechy może wiele zdziałać. Opowieść została wydana w serii ,,Poczytajcie, posłuchajcie", dzięki czemu została do niej dołączona płyta z nagraniem. Czytelnik sam może zdecydować, która forma przekazu bardziej mu odpowiada.

Pozycja została wydana w sztywnej oprawie, z pięknymi ilustracjami Artura Piątka, które często można zobaczyć w publikacjach tego wydawnictwa. Lektura nie zajmuje wiele czasu, a może być miłym przypomnieniem sobie tej opowieści z wcześniejszych lat lub poznaniem jej po raz pierwszy.

,,Pan Twardowski" to publikacja, którą warto mieć w swoich zbiorach. To wydanie uświetnia akurat płyta z nagraniem, którego słucha się z wielką przyjemnością. Polecam Wam całą serię ,,Poczytajcie, posłuchajcie", gdyż jest naprawdę warta uwagi młodszych i starszych czytelników.

Moja ocena: 5/6
Ocenieno na 4
(Dodano 23.12.2015)
Czytelnik
Recenzja rodzica
Poczytajcie, posłuchajcie… pooglądajcie

Legendy polskie – powszechne i przez większość czytelników już kiedyś pewnie przeczytane, można odnaleźć w wielu różnych wersjach. Za każdym razem to okazja, by na nowo je przeczytać, odnajdując to, co ciekawe i zaskakujące, choć niby przecież znane.
Pan Twardowski Tamary Michałowskiej to owoc pracy większej ilości osób – ilustratora Artura Piątka oraz wykonawców słuchowiska dołączonego na płycie CD – między innymi Agaty Kuleszy, Jana Matyjaszkiewicza, Krzysztofa Wakulińskiego, Andrzeja Masztalerza i innych. Pochodzi z serii: Poczytajcie, posłuchajcie. Spokojnie można by było rozszerzyć ją o "pooglądajcie" – książka została bowiem bardzo starannie i w sposób oddający klimat epoki zilustrowana. Tam, gdzie tekst są i ilustracje, co pomaga najmłodszym w skupieniu uwagi i zainteresowaniu książką. Płyty słucha się faktycznie z przyjemnością – ważne jest i profesjonalne wykonanie, i muzyka (zarówno piosenka wieńcząca płytę, jak i liczne odgłosy oddające to życie na krakowskich ulicach, to biesiadowanie w karczmach, to gromy z burzowego nieba zapowiadające pojawienie się piekielnych sił).
A sama treść – mistrz Twardowski przedstawiony jest jako nocny hulaka, który w dzień ślęczał nad książkami, próbując stworzyć eliksir życia, nie bojąc włączać w to władzy Mefistofelesa. W duszy jego, przyzwyczajeniach i międzyludzkich układach zachodziły zmiany. Zmiany zachodziły też w jego kompanach – o to zatroszczył się Twardowski, wykorzystując diabelskie noce. Chociaż posiadł wyczekiwaną wiedzę – zmierzył się z niebezpieczeństwem – w "Rzymie", karczmie pod Olkuszem, musiał oddać swą duszę w ręce czarta. A jak szlachcic trafił na Księżyc? W tej wersji za sprawą czy to modlitwy żony, czy żalu za grzechy, czy poruszenia wśród aniołów wywołanego szczerym żalem grzesznika. Niech każdy wierzy, w co chce, w każdym razie książka może stać się okazją do przypomnienia najmłodszym tej pragnącej posiąść tajemnicę życia i śmierci legendarnej postaci.



Recenzja pochodzi z portalu czasdzieci.pl

http://czasdzieci.pl/ksiazki/ksiazka,158541a-pan_twardowski.html#rec1280
(Dodano 01.03.2013)
Czytelnik
Recenzja nauczyciela
Czy Pan Twardowski znajdzie receptę na nieśmiertelność? – przeczytaj lub posłuchaj

Będąc kilkuletnią dziewczynką, zakochałam się w słuchowisku Tadek Niejadek, w zeszłym roku poprowadziłam zajęcia otwarte z mamami oparte na fabule tego utworu. Do dziś pamiętam wszystkie piosenki i niektóre dialogi, namiętnie odsłuchiwane przeze mnie na niezwykle cennym, jak na owe czasy, radiomagnetofonie Kasprzak. Ach, co to były za chwile!
Książka wraz ze słuchowiskiem Pan Twardowski Tamary Michałowskiej wydawnictwa Siedmioróg przeniosła mnie w czasy dzieciństwa. Uświadomiła też, jak bardzo świat zmienił się w przeciągu tych parunastu (no dobra, trochę więcej) lat. Najważniejszą jednak rzeczą, jaką wyniosłam z odsłuchiwania przygód Twardowskiego, było przeświadczenie, że choć zmieniło się dużo w zakresie techniki, to my, ludzie, wciąż jesteśmy tacy sami i wciąż dążymy do tego, by upiększyć nasz świat, choć na kilka chwil. Pragniemy, by dzieciństwo naszych dzieci było wprost bajkowe. A uatrakcyjnić im dzieciństwo możemy m.in. za pomocą tego typu słuchowisk wraz z książką. W swojej pracy często wykorzystuję taką formę spotkania z książkami, zaciemniam wtedy salę, zapalam świeczkę, rozkładamy poduszki i słuchamy…
Fabuła Pana Twardowskiego jest dość dobrze znana szerokiej rzeszy czytelników/słuchaczy. Nie będzie zatem niczym odkrywczym czy zaskakującym, jeśli powiem, że dotyczy ona odwiecznego poszukiwania recepty na nieśmiertelność. Tym, który pokusił się o poznanie tajemnicy, był mistrz Twardowski, który zawarł pakt z samym diabłem, by zaspokoić ciekawość.
Przez około pół godziny czy to dorosły, czy dziecko, ma okazję poznać jedną z wielu wersji tej znanej polskiej legendy, można poczuć się jak w teatrze. Czas umili każdemu dobrze obmyślona fabuła i niestety nieliczne piosenki. Bawiłam się doskonale, zwłaszcza słuchając niektórych zdań typu: "Jak większość żon, często złościła się i krzyczała na swojego męża".
Dowcip, żywy język i obsada aktorska to wielkie atuty słuchowiska. Uwagę zwraca również świetne opracowanie muzyczne, bo podkład w Panu Twardowskim jest rewelacyjny! Słychać w tle odgłosy miasta, zabawy, intrygującą muzykę w czasie pojawiania się Mefistofelesa czy różnego rodzaju efekty akustyczne, które dopełniają w niepowtarzalny sposób snutą opowieść. Tworzy to niesamowity klimat, dzięki któremu zachwyt wzbudzony w dzieciakach gwarantowany.
Ilustracje Artura Piątka są prześliczne, kolorowe i zabawne. Na większości stron ukrywają się malutkie, przesympatyczne stworki i owady o ogromnych oczach. Zabawa z dziećmi w poszukiwanie tych małych żyjątek doskonale ćwiczy spostrzegawczość.
Wspaniała książka w doskonałej oprawie, dlatego szczerze polecam.
Jolanta Kaschel

Recenzja pochodzi z portalu czasdzieci.pl

Link do recenzji:
http://czasdzieci.pl/ksiazki/ksiazka,158541a-pan_twardowski.html#rec1280
(Dodano 01.03.2013)

Jak oceniasz ten produkt?

  1 gwiazdka 2 gwiazdki 3 gwiazdki 4 gwiazdki 5 gwiazdek
Ocena

Napisz własną recenzję