Opis:
- Konia, ach, konia! Królestwo za konia - zawołał dziadek do orzechów w ostatniej chwili przyskoczyli dwaj nieprzyjacielscy tyralierzy i schwycili go za drewniany płaszczyk, akról myszy, wydając triumfalne piski ze wszystkich siedmiu paszcz, pomknął ku niemu.
- O mój biedny dziadku do orzechów - krzyknęła łkając i nie namyślając się nad tym, co czyni, zdjęła z nogi lewy pantofelek i cisnęła nim w najgęstszy tłum myszy, wprost w króla.
|