Kryminały Alfreda Hitchcocka czytywałam już kilkanaście lat temu. Wydaje mi się, że ,,Zabójczą ekstazę" też wtedy przeczytałam, ale po latach podobała mi się tak samo, jak wcześniej.
Pewnego dnia w centrum handlowym ludzie ogłupieli - rzucali się sobie w ramiona, śmiali się, sprzedawcy rozdawali towar za darmo. Została wezwana policja, a chorych umieszczono w zakładach psychiatrycznych. Kilkoro z nich popełniło samobójstwo. Jednocześnie z domów zaczęli znikać młodzi ludzie. Wiązano to z pojawieniem się Mesjasza. Trzej młodzi detektywi mieli zająć rozwiązaniem się tej drugiej zagadki.
Podoba mi się, że jakoby dwie sprawy były rozwiązywane jednocześnie. Pete, Bob i Jupe jak zwykle nie zawiedli. Trójka młodych detektywów po raz kolejny dała sobie radę, nawet w trudnych sytuacjach. To trio od lat jest niezawodne i choć książki tego reżysera mają już blisko 30 lat uważam, że nadal są bardzo ciekawe i aktualne. Można z nich wiele wynieść, a dodatkowo stanowią świetną rozrywkę.
Każda sprawa jest inna, niezmienni pozostają tylko detektywi. Serię tworzy kilkadziesiąt książek, jednak można je czytać niezależnie od siebie. Całość jest napisana prostym językiem, w zabawny sposób. Pomimo tego, że bohaterom czasem grozi niebezpieczeństwo nie odczuwamy większego lęku, bo wiemy, że i tak dadzą sobie radę.
,,Zabójcza ekstaza" to ciekawa książka, z dwoma sprawami, które być może są ze sobą połączone. Pomimo tego, że prawie na pewno czytałam ją kilkanaście lat temu w niczym nie zmieniło to przyjemności z lektury. Myślę, że nastoletni czytelnicy będą zadowoleni z lektury.
Moja ocena: 5/6
opinia napisana przez: Recenzje Kiti